Szukaj produktów w naszym sklepie
Miało być trochę o psach, trochę o kotach, miło i przyjemnie, a będzie o kocie i nowotworze, również ku przestrodze. Przeszło miesiąc zajęło mi pozbieranie się po tym jak zdiagnozowano u naszego kota mięsaka poszczepiennego. Jak to było?
Zauważyłam u kocurka pewną gulę w okolicy łopatek hm.. może coś sobie zwichnął? Kość mu się przesunęła? Ale to nic go nie boli? To może coś go ugryzło, a to stan zapalny? Dostał zastrzyk przeciwzapalny, nie pomógł. Kolejna wizyta u weterynarza i potwierdzenie naszych obaw - mięsak, operacja za tydzień. Poszperałam, poczytałam, tak, to jedyna opcja na uratowanie kiciusia, kubraczek pooperacyjny uszyty, dom przygotowany na przybycie pacjenta.
Dzień operacji: kot na czczo, guz się powiększył, operacji nie będzie, guz jest za duży, kiciuś dostał steryd i do domu... Pozostaje czekać na najgorsze. Nie poddajemy się, kot ma 5 lat, a większość kotów z nowotworami, o których zdążyłam już poczytać na forach, uśredniając miała po 10 lat, a przed nim jeszcze tyle wiosen przyczajonych w trawie, wygrzewania na dachu, on jest po prostu ZA MŁODY! Śmierci nie oszukam. Chcę z nim jeszcze trochę pobyć, jak długo się da.
Następnego dnia jedziemy na konsultacje do onkologa, do innego miasta, Timon jeszcze nie jechał w taką podróż... ale podoba mu się :)
Sytuacja jest beznadziejna, ale działamy, zobaczymy co da się zrobić, w końcu coś konkretnego. Zdecydowaliśmy się na chemioterapię, operacja już nie wchodzi w grę - guz jest zbyt rozległy, pierwszy lek do chemioterapii nie zadziałał tak jakby Pan doktor sobie życzył, zmieniliśmy na inny, zobaczymy co będzie dalej...
Ot, krótka historia, a wszystko to wydarzyło się w przeciągu dwóch miesięcy.
mięsak u kota, mięsak poiniekcyjny, mięsak poszczepienny, chemioterapia kota, nowotwór u kota
2017-03-02

ul. Owcza 17a, 91-504 Łódź
NIP: 726-101-95-16
Santander
86 1090 2705 0000 0001 5312 7450
Dziękujemy
